Zajmuję się całkiem inną, zyskowną branżą, ale chęć poznania czegoś innego skłoniła mnie by pojawić się na szkoleniu w Akademii Inwestora. Uczestniczyłem w wielu kursach, szkoleniach, seminariach i już z doświadczenia podchodziłem do tego z dystansem. Ciągle przeszywała mnie myśl, że to nie może być prawda by dało się na tym dobrze zarobić, a szkoleniowcy nie zarabiają na swoich inwestycjach, tylko na nas, zwykłych uczestnikach.

Długo walczyłem z myślami, aż w końcu nastąpił punkt zwrotny. Zaczęło do mnie dochodzić, iż instruktorzy poświęcają nam czas, bo lubią to robić i mają z tego ogromną frajdę, a nie tylko chęć zysku. Zgodzę się z tym, że nie była to tania impreza, ale w zamian dostałem o wiele..., wiele więcej. Zdaje sobie sprawę, że okres całej nauki, prób i błędów jest dopiero przede mną, ale teraz przynajmniej wiem od czego mam zacząć. Dzięki konkretnym informacjom mam stabilne podstawy, które od razu mogę wykorzystać. Mam podstawy na których bez obaw mogę się opierać. Teraz wszystko zależy ode mnie, a myśl o zespole i jego wsparciu, pcha mnie do przodu. 
W skrócie mówiąc - to jest to, czego szukałem!

Pozdrawiam:
Robert