Newsletter
Subksypcja

Zapisz się już teraz do naszego newslettera, aby otrzymywać najświeższe informacje z naszego serwisu.

Michał Sawicki

Historia prawdziwa.

Mój pierwszy kontakt z Akademią Inwestora był w dzisiejszej dobie Internetu właśnie poprzez tą kopalnię wiedzy. Co spowodowało, że trafiłem na stronę Akademii? Ha, wcale nie rynek giełdowy. Wówczas jeszcze nie interesowałem się tym zagadnieniem ale z racji prowadzenia dużego przedsiębiorstwa zawodowo szukałem informacji w zakresie opcji walutowych i tak w 2007 roku zapisałem sobie w moich ulubionych adres www.inwestorgieldowy.com.

Potem przyglądałem się jakiś czas co na tej stronie się dzieje i trochę poczytałem kto to jest ten gość Łukasz Milewski. Jakiś czas później samo życie tak się potoczyło że nastąpił u mnie kontrolowany przewrót zawodowy. Już nie miałem firmy ale miałem za to dużo czasu. Oczywiście najpierw nadrabiałem zaległości rodzinne. Ale szybko się zorientowałem ,że długo na takim wózku nie pojadę. Zacząłem poszukiwać jakiegoś zajęcia które będzie spełniało kilka warunków pozwoli mi poświęcać odpowiednią ilość czasu rodzinie nie będzie mnie wiązało czasowo czyli pozwoli odpoczywać kiedy będę chciał i tak jak będę chciał pozwoli zarobić na tyle aby utrzymać przyzwoity standard życia zajęcie będzie mnie fascynowało i bawiło oraz dawało satysfakcję z dobrze wykonanego zadania będzie wymagało ode mnie stałego samorozwoju
pozwoli pracować z fascynującymi ludźmi i kilka jeszcze innych mniej ważnych Wydawałoby się ,że myślałem o czymś co można nazwać utopią czyli nie możliwym.

I wówczas postanowiłem pojechać na kurs /warsztaty Niezależny Inwestor. Z różnych powodów znalazłem się na treningu we Wrocławiu dopiero w kwietniu 2008 r. Już po pierwszym dniu wiedziałem, że była to jedna z najlepszych decyzji jakie podjąłem w swoim życiu. Po trzech dniach byłem pewny ,że znalazłem dla siebie zajęcie na przyszłość. Wiedziałem juz ,że niekoniecznie będę tylko Inwestorem Giełdowym ale na pewno nim będę. Wiedziałem również ,że mój rozwój w tym kierunku dopiero się zaczął ale wiedza jaką dostałem pozwala na rozpoczęcie tej przygody bez kosztów tzw frycowego (czyli ze nie muszę być kolejnym dawcą kapitału na giełdę) a jeśli by się tak zdarzyło ,że wtopię jakąś kasę na początku to nie będzie to tyle aby nie było się z czego podnieść i odrobić.

Po szkoleniu jako absolwent dostałem również dostęp do forum internetowego absolwentów Akademii Inwestora. Oczywiście zaraz po powrocie założyłem pierwsze konto inwestycyjne w swoim życiu i rozpocząłem moją przygodę z giełdą. Początki były bardzo obiecujące ale potem jak chyba każdemu dostałem tzw kubeł zimnej wody na głowę. Ale dzięki odbytemu kursowi tragedii nie było a przy pomocy uczestników forum i kontaktu z moimi mentorami psycha też za bardzo nie ucierpiała. Zmiana taktyki i pomału rozpocząłem odrabianie strat i leczenie ran w moim ego. Generalnie to ,że po szkoleniu nie zostałem sam sobie z głową napchaną wiedzą tylko miałem możliwość nawet telefonicznie uzyskania porady czasami w błahych sprawach pozwoliło mi na kontynuację przygody z giełdą.

W trakcie kolejnych moich zmagań na giełdzie miałem przyjemność uczestniczyć w moim pierwszym klubie inwestora organizowanym przez Akademię dla absolwentów. Jednocześnie w Akademii pojawiły się kolejne dwa szkolenia /warsztaty które mają pozwalać absolwentom na dalszy rozwój. Rynki finansowe się zmieniają tak jak i życie oraz otoczenie wokół nas. Jeśli nie będziemy mieli dostępu do bieżącej wiedzy która się też zmienia to my zostaniemy w tyle co najprawdopodobniej skończy się naszą porażką zamiast sukcesem. Obecnie ukończyłem kolejny kurs w Akademii Inwestora „Rynek Akcji w Praktyce” Ten kurs oprócz kolejnej dawki wiedzy praktycznej potwierdził tylko to co myślałem do tej pory o Akademii oraz prowadzących.

Moje uczestnictwo w szkoleniach Akademii Inwestora umożliwiło mi poznanie teorii i przekonanie się jak w praktyce stosować wiedzę aby zarabiać na giełdzie. Te warsztaty to nie tylko wiedza o rynkach finansowych o analizie technicznej, psychologii inwestowania, ochronie własnego kapitału, czy też liczbach które mają wpływ nie tylko na giełdę.To również warsztaty o poznaniu samego siebie. Zajęcia pokazują co potem niestety zazwyczaj boleśnie uświadamia giełda że samo poznanie analiz ,interpretacji wyników tych analiz nie wystarczy jeśli nie poznamy samych siebie. To jak dobrze będziemy znali sami siebie ,własne reakcje i podatność na emocje będzie kluczem każdego z nas do osiągnięcia sukcesu nie tylko na giełdzie ale również w życiu osobistym i zawodowym.

Wykładowcy to fascynujące osobowości o imionach Łukasz, Basia, Paweł. Wszyscy mający sukcesy w inwestowaniu na giełdzie . Każdy z nich ma swoje doświadczenie i spojrzenie na inwestowanie i każdy z nich ma swoje sposoby na przekazanie tej wiedzy. Wprowadzona na zajęciach zasada „nie ma głupich pytań” tworzy atmosferę która pozwala uczestnikom na otwarcie się i prowadzenie luźnej dyskusji jednocześnie realizując program szkolenia. Moja odpowiedź na często stawiane pytanie czy było warto uczestniczyć w szkoleniach Akademii Inwestora jest „oczywiście ,że warto było uczestniczyć i jeśli tylko zdrowie i czas pozwoli warto jest uczestniczyć w kolejnych szkoleniach i klubach” nie tylko ze względu na wiedzę jaką otrzymuje na tych spotkaniach ale również z powodu osób jakie się na nich spotyka.