Za nami kolejna edycja warsztatu Efektywny Inwestor. Tym razem mieliśmy przyjemność gościć dziesięciu uczestników o różnym stopniu doświadczenia. Było intensywnie na tyle, że zapomnieliśmy o zrobieniu zdjęcia do relacji. 


Świat matematyki liczb i cyferek nigdy nie był moją mocną stroną. Gdy o tym myślałem, zawsze przed oczami pojawiały mi się sceny z takich filmów jak „Piękny Umysł” czy „Matrix”. Mimo braku zrozumienia i nastawienie na humanizm za każdym razem obserwuję wybrane fragmenty szkolenia, jako „gość”. Im dłużej jestem na sali tym bardziej przekonuje się, że ma to sens. Czym jest matematyka jak nie królową nauk? Jest prawdopodobnie jedyną dziedziną za pomocą, której można najprecyzyjniej opisać subiektywną rzeczywistość.

Uczestnicy warsztatu EI uczą się programowania własnych strategii inwestycyjnych od podstaw. Nie jest to proste w momencie, gdy nie mieliśmy wcześniej styczności z programowaniem. Wszystkiego jednak można się nauczyć, pod warunkiem, że są odpowiedni nauczyciele.

Jeden z naszych prowadzących Rafał Wysocki na każdym warsztacie jest komplementowany, że potrafi uczyć programowania w sposób zrozumiały. Bardzo nas to cieszy i dziękujemy za wszystkie uwagi.  
Jeżeli zadajesz sobie ile rzeczywiście jest warsztatu w „warsztacie” to wiedz, że ćwiczenia przy komputerze trwają około dwóch pełnych dni.  Wysiłek jest tego warty, bo to szkolenie wprowadza Cię na poziom nigdzie indziej nieprezentowany w Polsce a nawet Europie. Inwestorzy kończący ten etap kursu są naprawdę gotowi do samodzielnych zmagań na rynkach giełdowych.

Raz jeszcze dziękujemy wszystkim uczestnikom za aktywny udział, który wiemy, że będzie przekuty w odpowiedni sukces.